Mycha wspaniała .

Mycha wspaniała  .

piątek, 2 września 2016

Tusal'owe morskie opowieści - odsłona 9 :)


Hej hej ;)

Wczoraj miał się dodać post o tusal'u 
ale nie dodał się z automatu bo nie wiem czemu
cały dzień ponoć nie było internetu ;)
 Ale z tego co wiem  jest doposzczalne kilkudniowe
opóźnienie więc posta zamieszczam dzisiaj :P

Tak miał prezentować się słoik tusal'owy wczoraj ;)
Na wakacjach mieliśmy chomika " kapselka " 
i to on siedzi i udeptuje w słoiku tusal'owym niteczki :P


 a kuku ku ku ... :D


" Łatka "  ( po lewej ) i "Kapselek " razem  ale dzieci z 
tego nie będzie hihihi pilnowałam ich :P

Ja za to dzisiaj jechałam do moich przyjaciół 
na " wieś " na grzybki ;) i dzisiaj słoik wygląda tak ;)








No to pozDrawiaM i lecę piec grzybki  - buziaki :*


18 komentarzy:

  1. Kapselkowy przypadła poważna rola ugniatacza ciężko było ale się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj spisał hihihi - pozDrawiaM Gosiu :*

      Usuń
  2. Nie pogryzly się chomiki?
    Ja obecnie bez chomika...
    Śliczne foty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie - tak źle nie było chodź " Łatka " troszkę
      nerwa na " Kapselka" miała hehe - jest dużo starsza
      od niego . Ale " Kapsel " po wakacjach wrócił do swego
      pana hihihihi ;)

      Usuń
    2. Ja dalej bez siersciucha, ale już coraz bardziej tęsknię.

      Usuń
  3. Fajne fotki :) Chomiczki są baaaardzo urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wszystkie gryzonie są urocze hihhi ;)
      dziękuję za odwiedziny ;)

      Usuń
  4. Aleś chomikom zepsuła wakacje tym pilnowaniem, żeby dzieci nie było... ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to bardziej mama z synkiem za duża różnica wieku ;)
      Mały tylko ją obwąchał i nie wiedział hehe co dalej ma
      robić - po prostu zaczął się bawić !!!

      Usuń
  5. Jaki słodki udeptywacz nitek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj słodki i smutno było go po wakacjach
      pożegnać ale jego pan by za nim pewnie płakał hihi ;)

      Usuń
  6. Ależ owocne grzybobranie! Uwielbiam kurki!
    Śliczne zwierzaki i imiona Łatka i Kapselek szalenie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, dalej nie wiem o co chodzi z tm tusalem...ale grzybki z prawej kurki a z lewej jakie to??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki słoik do wrzucania nitek - ma pomóc utrzymać
      porządek przy miejscu gdzie się haftuje ;)
      Na moim zdjęciu są też z prawej rydze oraz jeden
      mleczaj smaczny inaczej nazywany " krówką " ;)
      Bardzo smaczny ale coraz rzadziej spotykany ;)
      Miałam też opieńki miodowe oraz brzozaki i
      prawdziwki ;) Jutro znowu jadę na grzybki :D

      Ps: napiszę niedługo do Ciebie e-maila , Twój był w
      spamie nie wiem czemu na szczęście go nie usunęłam :)

      Usuń
  8. Słoik tusalowy masz - mega !!! Chomik do udeptywania niteczek - no to jest pomysł !!! Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten słoik jest przepiękny i chomiczek w nim wygląda uroczo:D
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń

Witaj czytelniku :* Jeżeli zostawiłeś u mnie komentarz to
po 1 znaczy to , że przeczytałeś do końca post :p po 2 Post został
dobrze przeczytany i zrozumiany a po 3 oznacza to , że lubisz tę
wariatkę co pisze tego bloga , cenisz Jej pracę i CHWAŁA CI ZA TO :*** ciao ;)