Mycha wspaniała .

Mycha wspaniała  .

czwartek, 14 lutego 2013

Prezencikowo - Walentynkowo ;)

Wczoraj jak wiecie otrzymałam prezencik od
Alinki oto co otrzymałam ;D Wymarzone nożyczki a do tego
dodatkowo bez mojej zgody inne piękne rzeczy min :
pudełeczko , klamerki , koraliki , serwetkę z kanwą do wyszycia ,
naparstek z Czech , samorobną malowaną mulinę , słodkie serduszko ,
cudną mini dm różyczkę i czekoladki walentynkowe jakby Alinka wiedziała ,
 że trzeba osłodzić mi dzień bo sama dziś jestem :(
Jeszcze w czerwieniach dzięki Tobie Alinko dziś zamiast "macać się " z
 mężem macałam cały dzionek Twoje cudne  prezenty :))) i bardzo Ci
 za to dziękuję :***   Bardzo trafiłaś w mój gust i widać , że uważnie
czytasz mój blog bo ze wszystkim trafiłaś 101 % . Alinko Ty wiesz
jesteśmy umówione na kawkę i dobre włoskie jedzonko u mnie ;)






Oczywiście nie otrzymałam  żadnej Walentynki czy anonimowego
smsa czy e- maila , że mnie Ktoś kocha no po prostu za stara już
jestem hehe  - no cóż starość nie radość :D Ale za to sama se
prezenciki porobiłam dobre winko , jedzonko oraz zakupy w empiku :)




Odwiedziła mnie za to moja przyjaciółka Kasia co by syna z ferii odebrać 
oraz balkonowe zakochańce u mnie były  ;))) Chyba wiedziały , że sama
jestem i chciały mi dotrzymać towarzystwa :)))
Były na stołówce a potem sobie nawet skulone drzemały hihi :)





Mam na wykończeniu ( hihi jak to brzmi :) ) marzec , zostało jeszcze tło i napis ;)


A teraz prezent ode mnie dla Was jeden łatwy wzorek do wyhaftowania z owej
gazetki z empika robiłam aparatem wzór ale chyba jest na tyle czytelny i chyba
dacie radę wyszyć co ??? :D Musiałabym iść gdzieś na skaner i zapodać więcej
wzorków ale nie wiem gdzie szukać :/ Wy zawsze się dzielicie wzorami więc i
ja chyba będę to częściej robić co wy na to ?????




A na koniec pijany kurczak ostatnie dzieło przed postem hihihi uwielbiamy go !!!
Zwyczajny kurczak , ulubione przyprawy i grzecznie siedzący na butli piwa
i opalający się w piekarniku no palce lizać :)))




A teraz uciekam życzę Wam kochane udanego wieczorku z mężami ja
uciekam tylko do XXX może albo do maszyny bo mnie jakoś ostatnio ciągnie .
Maszyna jest cicha więc mogę  szyć po nocach hihihi zobaczymy co z tego
wyniknie oby tylko oczy za dużo nie bolały ;))) Buziaki i ściskańce dla WAS !!!
Na pocieszenie dla siebie muzyczka :)))



GORĘTSZA MIŁOŚĆ

Mogę skosztować więcej niż poczuć
Ten żar w środku jest tak prawdziwy
Mogę prawie położyć ręce
Na ciepłym żarze, który wciąż się tli

Poruszony,wyniesiony wyżej
Poruszony,moja dusza płonie
Poruszony gorętszą miłością
Oddaję całą kontrolę
Pożądaniu, które w całości mnie pochłania
Prowadzi mnie za rękę ku nieskończoności
Kłamie czyhając na moje serce

Poruszony,wyniesiony wyżej
Poruszony,moja dusza płonie
Poruszony gorętszą miłością

Niebo na skrzydłach miłości
Tak wiele możesz wynieść ponad to

Poruszony,wyniesiony wyżej
Poruszony,moja dusza płonie
Poruszony gorętszą miłością

Oddałem serce i duszę
Poświęciłem je dla wyższego celu

Poruszony,poruszony gorętszą miłością
Gorętszą miłością

słowa Martin Lee Gore 


Ps: Dziękuję Bogu , że ja mam swoją miłóść od tylu lat czuję 
taka sama i chyba nawet gorętsza ja życia bez miłości sobie
nie wyobrażam i mam za co dziękować :) Kocham Cię mężulku :*** 





środa, 13 lutego 2013

Szczęśliwa 13 ;)

Jestem taką szaloną kobietką i zawsze miałam na
punkcie dat , godzin  jakąś fazę i z tego powodu
dzisiejszy wpis ;))) Lubię jakieś łączenie cyfr , przypadków
po latach się śmieje że coś przewidziałam ktoś by powiedział , że
kraczę , wiem zawsze co mąż chce powiedzieć lub co zrobi  !!!
Ja się zawsze śmieję do rozpuku bo jak On każe mi coś zrobić
czy kupić ja to robię zawsze kilka godzin lub dzień szybciej :)))
Fajnie tak się rozumieć bez słów za żadne skarby bym tego
nie oddała . Suma sumarów piszę tak sobie a zaraz o 20 :13
dnia 13 . 02 .2013  muszę opublikować wpis hihihi tak ku
pamięci i proszę się ze mnie nie śmiać ;D
bo chyba na blogu u mnie to będzie norma ;))) I tyle :)))

Wstawiam fotkę ostatniej pracy decupage  dla pewnej pani
na urodzinki w turkusach chciała do łazienki  ;)




Kwiatek frywolitkowy mojej roboty :D
cały czas ćwiczę :/


Na bonus fotka mojej " trusi "ma już 8 lat !!!


ps: Kochana Alinko prezent doszedł więc szykuję posta 
popłakałam się z radości ale o tym już w e-mailu potem :***
Do usłyszonka dzieczyny no i witam nowych obserwatorów
Dusię , Dzwoneczka, Katarzynę X galaktykę, Roszpunkę , Ewę
"książka , druty i coś jeszcze " oraz moją drogą Alinkę
witajcie w moim skromnych progach i dziękuję , że jesteście :)))


niedziela, 10 lutego 2013

Słoik Tusalowy ;)



Tak się złożyło , że wszystko mi szło pod górkę z tym słoikiem.
Było kilka koncepcji czegoś nie kupiłam a na domiar od 4 dni
mam migrenę i za czorta nie potrafiłam dobrze zrobić fotki
jakiś mam dziś pech . Koniec końców jest , wiem że nie dorównam
waszym pięknym słoikom ale mnie się mój podoba - jest bardzo w moim
stylu kto mnie zna ten wie ;))) Kocham ten film i mogłabym go
w kółko oglądać . Narazie nie znalazłam wszystkich symboli filmu
oko mi chyba wyszło w szklanej kuli co ???



A teraz już nie golas w pierwszej swej odsłonie mój
TUSALOWY SŁOIK :)))







Sporo nitek w nim przybyło sporo haftowałam ale
to w następnym wpisie pokaże jak mnie przejdzie ta
migrena bo naprawdę teraz nie mam głowy :(((
Buziaki serdeczne dla Was papa Xymikowa-dm :)